欧博Trump: Krym pozostanie przy Rosji. Ukraina ma od
Trwają prace nad szeregiem kontaktów ze stroną amerykańską na różnych szczeblach - powiadomił w piątek rzecznik ukraińskiego MSZ Heorhij Tychyj.
"Obecnie pracujemy nad dalszymi kontaktami między Ukrainą a USA na różnych szczeblach. Wierzymy, że te kontakty będą miały miejsce, ponieważ teraz ważne jest, aby trzymać się tego dialogu, prowadzić wymianę stanowisk, wymianę opinii drogą dyplomatyczną, a nie za pośrednictwem mediów" - zaznaczył rzecznik.
Tychyj podkreślił, że obecnie trwa "ciężka, szczegółowa, złożona, napięta praca dyplomatyczna", której znaczna część pozostaje poza obiektywami kamer. "Wzywam wszystkich obywateli Ukrainy do wiary w ukraińską dyplomację" - podkreślił.
Tymczasem prezydent USA Donald Trump powiedział w opublikowanym w piątek wywiadzie dla amerykańskiego magazynu "Time", że Krym zostanie przy Rosji. Według "Time'a" Trump najprawdopodobniej będzie zapamiętany jako lider, który odstąpił od polityki zagranicznej prowadzonej latami przez prezydentów USA. Trump zraził do siebie sojuszników z NATO oraz stanął po stronie Rosji w rosyjskiej wojnie przeciwko Ukrainie - twierdzi "Time".
W swoim wywiadzie Trump oskarżył Ukrainę o doprowadzenie do wybuchu wojny z Rosją. "Myślę, że przyczyną rozpoczęcia wojny było to, kiedy zaczęto mówić o dołączeniu do NATO" - oświadczył amerykański przywódca.
Zdaniem ekspertów powodem wybuchu wojny było dążenie przywódcy Rosji Władimira Putina do zniszczenia Ukrainy jako suwerennego państwa. (PAP)